Opublikowano:

Pieluchy wielorazowe – dlaczego warto?

Temat poruszany w dzisiejszym wpisie często przewija się w moich rozmowach z Wami podczas zakupów lub warsztatów pieluchowych. Dlaczego warto pieluchować wielo? Zawsze wtedy podaje 4 główne zalety wielopielo. Dziś postaram się rozwinąć tę kwestię. Mam nadzieję, że znajdziecie informacje przydatne i takie które przekonają Was do porzucenia „jedno” na rzecz „wielo” 😀

1. Zdrowy Maluch – szczęśliwsza Mama

Pierwszą i dla mnie niezwykle istotną zaletą wielorazówek jest fakt, że są one zdrowe! Wpływa na to kilka aspektów:
  • oddychające, termoregulujące lub paroprzepuszczalne. Najprościej rzecz ujmując nie przegrzewają pup naszych maluchów dzięki czemu odparzenia zdarzają sie wyjątkowo rzadko (w porównaniu do jedno, gdzie temperatura wzrasta o ok. 1,5 stopnia!!!). Mamy używające w lecie podpasek jednorazowych na pewno doskonale pojmują różnicę, nieprzekonanym tatusiom proponuję założyć przy upałach pampersa dla dorosłych 😛
  • pomagają pojąć Dziecku przyczynę i skutek (sikam – mam mokro). Nie myślcie, że dzieci na wielo magicznie zrezygują z pieluch wcześiej niż rówieśnicy z pampersami, są to bowiem indywidualne kwestie dojrzałości każdego Maluszka. W naszym przypadku cała trójka odpieluchowała się przed 2 rokiem życia, a Średniaczka w 18 m-cu. 😉
  • zakładając Dziecku pieluszkę wielorazową, mozemy kontrolować co, kiedy i w jakiej ilości jest wydalane.
  • nie unikniemy tutaj osądzenia jednorazówek, zawierają one mnóstwo chemii, która przenika przez skóre do układu krążenia naszego Maluszka. Pomimo tego są reklamowane jako te, które oddychają. Istotnie, jest tak w rzeczywistości, ale tylko do 1 siku kiedy to żel się zawiązuje i mamy kompres z moczu na pupce 🙁 Koncerny prześcigają się także w kwestii chłonności, tu niestety coraz bardziej chłonne oznacza rzadsze przewijanie i styczość skóry z moczem.

2. Magiczne słowo: EKOLOGIA

Kolejną zaletą wielorazówek jest ich aspekt ekologiczny. Nasza rodzina nie należy do tych ekozakręconych, którzy jedzą tylko warzywka z własnego ogródka i nie używają folii, ale mimo wszystko staramy się dbać o planetę dlatego ten aspekt jest i dla nas ważny przy wyborze pieluch. Kilka faktów:
  • w ciągu 2,5 roku używania jedorazówek, dziecko zużywa ok 6000 sztuk pieluch!!! Wyobrażacie sobie taką liczbę? W przypadku wielo, w zalezności od systemu będzie to 25-30 sztuk (które potem możemy wykorzystać przy kolejnym dziecku lub odsprzedać). I gdzie te pieluszki lądują po zmianie?!
  • 1,5 tony śmieci – taką ilość jest w stanie wyprodukować 1 dziecko w okresie pieluchowania…
  • już wspominałam o ilości chemii zużytej przy produkcji jednorazówek, występuje tam m.in. chlor, wybielacze i UWAGA szklanka ropy naftowej (to i wiele więcej Wasze Dziecku nosi na pupie).
  • tu ktoś może się odezwać, ze przecież wielo trzeba prać a to zużycie wody itd. Oczywiście będzie miał rację jednak ilość wody zużyta do prania jest porównywalna do tej jaką osoba dorosła zużyje korzystając z toalety, dodatkowo wodę mozemy odzyskać 🙂

3. Nie wiesz jak przekonać męża? Użyj argumentu z dziedziny finansów 😀

Ten aspekt chociaż może nie jest na górze listy zalet, przekonał Mojego Męża do podjęcia próby pieluchowania wielorazowego 😀 A jest to ekonomiczność:
  • całość pieluchowania jest o wiele tańsza niż używanie jednorazówek. W zależności od tego z jakich jedno na jaki system wielo przejdziemy (i czy po drodze nie dopadnie nas wieloświrstwo) możemy zaoszczędzić nawet ok 2000 zł. Jak dla mnie to całkiem spora suma;
  • oszczędność wzrośnie, gdy pieluszek użyjemy przy kolejnych dzieciach lub odsprzedamy po odpieluchowaniu, odzyskując tym samym część kapitału włożonego przy zakupie zestawu.

4. Piękne, po prostu piękne <3

Ostatnia zaleta o której warto wspomnieć, to względy estetyczne i tu nie będę wiele pisać po prostu spójrzcie:

KOKOSI Otulacz PUL New Born Fleming

 

MOMMY MOUSE Otulacz New born Lemon Tree

 

PUPPI Otulacz wełniany New Born Hummingbird V2 Napy

 

PUPPI Otulacz wełniany OS Green Herringbone V2 Napy

Przyznajcie, że niektóre z pieluszek sprawiają, że nasze Słodziaki wyglądają jeszcze bardziej słodko 🙂
Mam nadzieję, że powyższy wspis skutecznie przekona Was do zainteresowania się tematem pieluchowaia wielorazowego. Jeśli Wasze dzieci korzystają już z jedno od jakiegoś czasu to zmiana będzie na pewno korzystna. Każdy pampers mniej na pupie (i w śmietniku) to duży sukces. W przypadku pytań piszcie lub dzwońcie.
MB
Opublikowano:

W jaki sposób dobrać nosidło?

Rozpoczął się sezon letni, czas urlopów wyjazdów, a co za tym idzie poszukiwania rozwiązań jak ułatwić sobie podróże z Dzieckiem. Wiele osób postanawia zakupić nosidło. W związku z tym dostaję od Was wiele zapytań jak je właściwie dobrać oraz które będzie odpowiednie?! Odpowiedź najprostsza to: MIERZENIE 😊 Jednak nie każdy ma taką możliwość, a nawet jeśli to warto zawęzić krąg poszukiwań kierując się kilkoma zasadami. Trzeba zauważyć, że są to ogólne zasady co do stosowania, dobierania nosideł i nie są one uniwersalne dla każdego.

No to co z tym nosidłem?

Na początek kilka podstawowych kwestii, istotnych przy zakupie nosidła:

  • nosidła są optymalnym wyborem dla dzieci, które samodzielnie siadają. Mamy wtedy pewność, że kręgosłup dziecka jest na tyle stabilny, że w dobrze dopasowanym nosidle nie zrobimy Maluchowi krzywdy. Dla mniejszych dzieci polecam chustę;
  • wybieramy nosidła ergonomiczne (o ich rodzajach pisałam tutaj), czyli takie których panel podpiera uda dziecka na całej długości i nie jest sztywno wypełniony;
  • w nosidle nosimy dziecko przodem do rodzica, z przodu lub na plecach, nigdy przodem do świata.

Biorąc pod uwagę powyższe zasady, możemy przejść do kwestii bardziej indywidualnych. Na początek należy zmierzyć Dziecko tak, aby móc dobrać rozmiar nosidła. Producenci na swoich stronach podają zakres rozmiarowy nosideł. Możemy spotkać wymiary szczegółowe (szerokość i wysokość panelu nosidła) lub rozmiarówkę centymetrową (np. 74-86). Lepszy obraz daje nam ta pierwsza opcja i warto o nią dopytywać, ponieważ dzieci w danym rozmiarze mogą mieć dłuższy/krótszy tułów czy nóżki. Poniżej zdjęcia jak pobrać wymiary Malucha.

Odczytane wymiary porównujemy z tym co podaje producent i dobieramy rozmiar. Nigdy nie kupujemy nosidła „na zapas”, czyli większego niż potrzebujemy – sięgającego do dołów podkolanowych lud dalej, wyższych niż do karku. Gdy dane nosidło będzie już zbyt małe należy kupić większe lub już od początku zainwestować w opcję regulowaną (tutaj ważne, aby ta regulacja nie była zbyt szeroka ponieważ nadmiar materiału po zmniejszeniu nam nie zniknie i nie zapewniamy Dziecku odpowiedniego komfortu i bezpieczeństwa).

Moje dziecko jest za małe na nosidło!

Nic bardziej mylnego! Jeśli tylko Twoje Dziecko jest już w stanie samo usiąść to zdecydowanie nie jest za małe. Oczywiście nasze dzieci mają różne gabarytry 😉 Dla dzieci drobniejszych, dobrym wyborem będą nosidła typu mei-tai lub hybrydowe, ich konstrukcja zapewnia lepszą pozycję Dziecka, mniejsze przyklejenie do rodzica. Dodatkową zaletą będzie miękki pas biodrowy, który bardziej się dopasowuje do pozycji Malucha. Powyższe rodzaje charakteryzują się łatwością zakładania bez ciągłej regulacji klamer.

Znajdziesz u nas nosidła hybrydowe – STORCHENWIEGE Nosidła ergo hybrydowe – BabyCarrier

Nosidła klamrowe z mocno wypełnionymi pasami biodrowymi i naramiennymi, doskonale sprawdzą się przy dzieciach cięższych, ponieważ lepiej odciążają – rozkładają ciężar Malucha. Tutaj warto wspomnieć o możliwości przepinania pasów naramiennych pod nóżkami dziecka, a nie tylko przy kręgosłupie. Taki sposób zapięcia zapewni maluchowi bardziej zaokrągloną pozycję pleców bez zbytniego ucisku na odcinek piersiowy, który powoduje wyprost. Dodatkową zaletą takiego zapięcia jest większa możliwości ruchowe Dziecka i przewiewność w cieplejsze dni 😊

Szeroki wybór nosideł klamrowych znajdziesz tutaj – Nosidła ergo klamrowe

Czy materiał ma znaczenie?

Zdecydowanie tak! Przy doborze zwróćcie także uwagę na materiał z jakiego uszyty jest panel nosidła. Producenci zazwyczaj dają nam do wyboru dwie możliwości: materiał chustowy (czyli po prostu kawałek chusty, mogą występować różne sploty: skośno-krzyżówy, żakardowy, diamentowy) lub materiał bawełniany.  Pierwszy rodzaj jest zazwyczaj bardziej miękki, lepiej dostosowuje się do pozycji dziecka, często też mamy wrażenie większej przewiewności (tutaj znaczenie ma też fakt z jakiej chusty zostało uszyte, czy jest to chusta o wysokiej gramaturze – grubsza, sztywniejsz, czy chusta z domieszkami np. lnu), co jest istotne latem. Nosidła bawełniane charakteryzują się większą sztywnością oraz grubością.

Jak widzicie wiele czynników wpływa na komfort noszenia w nosidle. Pamiętajcie, ze przed zakupem warto poczytać o różnych opcjach, sprawdzić kilku producentów. Nie zawsze też sprawdzą się tu opinie innych, coś co dla Ciebie jest wygodne nie musi być takie dla innych. Na końcu zaś ważny jest też aspekt wizualny, warto szukać wzorów, które nam się podobają, ale nie stosować tego za jedyny wyznacznik.  W razie pytań piszcie, dzwońcie postaram się pomóc indywidualnie.

MB

Opublikowano:

Rodzaje nosideł dla dzieci

 

Kochani, w ostatnim czasie otrzymuję od Was wiele pytań dotyczących rodzajów nosideł. Nie jest to dla mnie niczym zaskakującym, ponieważ na rynku pojawia się coraz więcej opcji noszenia dzieci, w tym wiele nowych modeli nosideł. W tym wpisie postaram się przybliżyć podstawowe rodzaje nosideł jakie znajdziecie w sklepie.

Warto zaznaczyć, że nosidła (mowa tu o nosidłach ergonomicznych) są odpowiednie dla dzieci samodzielnie siadających. Do tego momentu optymalną opcją noszenia jest prawidłowo zamotana chusta, która odciąża kręgosłup i zachowuje prawidłową postawę dziecka w czasie noszenia. Jeśli jednak z jakichś względów chcecie się zdecydować na wcześniejsze używanie nosidła, skontaktujcie się z Doradcą Noszenia, który pomoże dokonać optymalnego wyboru. W nosidłach ergo, mamy możliwość noszenia z przodu i na plecach, jednak zawsze przodem do noszącego. Mimo zapewnień wielu producentów, nie ma obecnie na rynku żadnego wynalazku, w którym można bezpiecznie nosić dziecko przodem do świata 😊

A może wisiadło?

Warto podkreślić, iż tzw. „wisiadła”, nie są odpowiednie dla żadnego dziecka! Zbyt wąski panel sprawia, iż dzieciątko wisi na kroczu przez co stawy biodrowe nie znajdują się w odpowiedniej pozycji, a kręgosłup dziecka, nie jest zaokrąglony, a tym samym odciążony. Zdrowie i dobry rozwój dziecka powinien być priorytetem dla każdego rodzica.

Jakie są najpopularniejsze typy nosideł?

Istnieje wiele typów nosideł. Chciałam pokazać Wam te najpopularniejsze, sprawdzone i wygodne.

  • meitai, wrap tai jest to nosidło posiadające pas biodrowy wiązany oraz wiązane pasy naramienne. Początkowo może wydawać się skomplikowane przez długość pasów oraz konieczność wiązania jednak jest to jedno z „szybszych” nosideł. Sprawdzi się szczególnie w przypadku noszenia przez 2 osoby o różnych gabarytach – wykluczamy kwestię regulacji pasów (konieczna w przypadku nosideł z klamrami)

Przykład wrap taia – LENNY LAMB Larina

  • nosidło klamrowe jak nazwa wskazuje jego pasy naramienne oraz pas biodrowy zapinane są na klamry. Po dopasowaniu do Noszącego, jego założenie zajmuje kilka chwil, wystarczy kliknąć 😉 Jedno z najczęściej wybieranych rodzajów i powszechnie używając nazwy nosidła ergonomiczne mamy na myśli właśnie nosidła klamrowe

Przykład nosidła klamrowego – KAVKA multi age – Burgundy Braid

  • nosidło hybrydowe to połączenie dwóch powyższych. Pas biodrowy zapinany na klamry, a pasy naramienne wiązane

Przykład nosidła hybrydowego STORCHENWIEGE Baby Carrier 2015 Lilly

  • onbuhimo to nosidło klamrowe bez pasa biodrowego. Ze względu na jego brak wybierane jest przez Kobiety w ciąży oraz na tak zwane „szybkie akcje”, gdy chcemy szybko założyć nosidło i przenieść dziecko. Brak pasa biodrowego powoduje, że długie noszenie dla większości osób nie jest dość komfortowe. Zaleca się również aby w onbuhimo noszone były dzieci, które już chodzą

Przykład nosidła onbuhimo LENNY LAMB Onbuhimo Mała Perła – Variete

Warto pamiętać, że nie istnieje nosidło uniwersalne, dobre dla każdego. Nosidło należy dobierać do siebie i dziecka, najlepszą opcją jest mierzenie i sprawdzanie. Na pewno spośród tak wielu rodzajów uda się wybrać coś specjalnego dla Was i Waszych pociech.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o nosidłach i ich użytkowaniu, zapraszamy do kontaktu z nami info@sklepumili.pl lub tel. 573290688

 

MB

Opublikowano:

V Rodzinny Event Aktywna Mama w Białej Podlaskiej

W minioną niedzielę mieliśmy okazję po raz pierwszy uczestniczyć w Rodzinnym Evencie Aktywna Mama w Białej Podlaskiej.

Spotkanie miało charakter informacyjno-promocyjny, a skorzystać mogły Kobiety planujące ciążę, Kobiety w ciąży i Mamy, nie zabrakło także Tatusiów. A było z czego wybierać. Cieszę się, że mogłam promować pieluchowanie wielorazowe podczas wystąpienia, w którym w krótki acz intersujący sposób przedstawiłam zalety i korzyści z niego płynące.

Dodatkowym miejscem spotkań z zainteresowanymi było nasze stoisko, na którym poza pieluchami znalazły się produkty z naszego asortymentu (gryzaki, kubki i koszlki chustowe, wytwory Rojkowej, ekotuptusie itp.) Cały event zorganizoway przez Stowarzyszenie Dbamy o Mamy był dla nas inspiracją do nowych działań. Podziękowania za zaproszenie skłądam na ręce Prezes Stowarzyszenia Dbamy o Mamy Pani Beacie Makaruk. Mam nadzieję, że zobaczymy się za rok, a może i szybciej 🙂

Milena

Opublikowano:

Jak wybrać pierwszą chustę do noszenia?

Kiedy kupowałam swoją pierwszą chustę do noszenia dziecka, nie wiedziałam o tym zupełnie nic. A chyba nawet mniej niż nic 🙂 Wybór pierwszej chusty jest naprawdę trudny, bo ciężko przebić się przez sporą dawkę informacji, często sprzecznych i niejasnych, a poza tym ceny chust bywają dość wysokie i często mamy nie chcą wydawać tyle pieniędzy, nie mając pewności, że chusta będzie w użyciu.

 

Przy Franku chusty używałam zdecydowanie mniej, ale to dlatego, że Franek lubił spacery w wózku, a w domu był moim jedynym dzieckiem ;), więc mogłam rozkład dnia i życia generalnie dostosować do niego. Zdecydowanie mniej wtedy pracowałam, to też ułatwiało mi zadanie. Chusty przy Franku używałam zdecydowanie w kryzysach – skokach rozwojowych, ząbkowaniu, przy gorączce.

„Przy Kaziku sprawa ma się zupełnie inaczej – przede wszystkim Kazik jest zupełnie niewózkowy, wszystkie spacery odbywają się więc w chuście. Poza tym od samego początku Kazik był właściwie nieodkładalny, spędzał dnie i noce na moich rękach, chusta więc okazała się wybawieniem – dziecko jest blisko mnie, a ja mam dwie wolne ręce. Musiałam znaleźć rozwiązanie, ponieważ przy dwójce dzieci, nie mogę już całkowicie poświęcić się Kazikowi. Chusta sprawia, że mając Kazia blisko, mogę bawić się z Frankiem, mogę ogarnąć coś w domu”.

Myślę, że sporo zależy od dziecka, rodzica, wieku, w którym zamierzamy zacząć chustowanie, naszych potrzeb i oczekiwań. Ja mam na przykład tak, że przy Franku, jak nie było potrzeby chustowania, nie robiłam tego. Przy Kaziu – na początku robiłam to z potrzeby, teraz chyba to polubiłam i naprawdę poczułam, jak bardzo to rozwiązanie jest wygodne przy dwójce dzieci. W domu jestem w stanie zdecydowanie lepiej podzielić czas i siebie na dwójkę dzieci, mając jedno w chuście. Na spacerach jest mi wygodniej – mogę nadążyć za Frankiem, mogę z nim leźć na pola, górki, w błoto, nie przejmuję się wózkiem.

Moją pierwszą i jedyną chustę kupiłam na bazarku, na grupie używanych chust na Facebooku. Wiedziałam tylko tyle, że chcę chustę tkaną i że dla mnie najlepsza będzie długość 4,6 (tak doradziła mi już chustująca koleżanka i faktycznie to najlepsza długość dla osób o średnich wymiarach). Za moją chustę zapłaciłam 400 zł. To tkany Girasol o splocie diamentowym, dość gruby, więc może na lato będę szukać czegoś lżejszego.

Chusta używana to często sugerowany wybór, bo została już przez kogoś „wymiętolona”, ale nowa chusta też jest spoko, szczególnie jeśli właściciel sklepu, w którym kupujemy, zna się na rzeczy i może doradzić nam chustę miękką, odpowiednią dla osób początkujących. Mój dzisiejszy wpis powstał przy konsultacji z doradcą chustonoszenia MILENĄ BIJATA, która prowadzi sklep UMILI, (działają internetowo i stacjonarnie – w Lublinie) w którym znajdziecie chusty, pieluszki wielorazowe i wiele innych cudowności. Z całego serca mogę polecić Wam ten sklep, a jeśli jesteście z okolic LUBLINA, również konsultacje z MILENĄ jako doradcą chustonoszenia, z pewnością pomoże Wam nie tylko wybrać chustę, ale również rozwieje wiele wątpliwości odnośnie samego motania.

 

Jak wybrać pierwszą chustę do noszenia dziecka?

Chusty różnią się nie tylko wzorami, ale też materiałem, z którego są wykonane, splotem, gramaturą oraz długością.

Jeśli chodzi o pierwszą chustę, bardzo dobrą oraz niskobudżetową opcją jest wybór chusty tkanej splotem skośno-krzyżowym o składzie 100% bawełna. Inne polecane sploty to diamentowy oraz żakardowy. Dla maluszków – noworodków i niemowląt, świetnymi materiałami są również chusty z domieszką jedwabiu bądź bambusa.

Motając chustę, ważne jest by dobrze ją naciągnąć. Dlatego dobrym wyborem pierwszej chusty są tzw. „pasiaki”, czyli innymi słowy chusty w paski. Dzięki nim łatwiej nam zamotać dziecko w chuście i dobrze ją naciągnąć, paski podpowiadają nam, który fragment chusty naciągnąć w następnej kolejności.

Na rynku są też dostępne chusty jednolite czy wzorzyste, które mają jedną krawędź wyróżnioną inną nitką (np. Storchenwiege), co również ułatwia motanie.

Jeśli chodzi o długość chusty, warto w tym celu umówić się na spotkanie z doradcą chustonoszenia, by sprawdzić, który rodzaj wiązania będzie dla nas odpowiedni, czy po prostu zostanie przez nas polubiany. Przykładowo – przy rozmiarze ubrań S, czy M, do kangurka (rodzaj wiązania) wystarczą krótsze chusty, na przykład o długości 3,6 metra lub 4,2. Dobry dobór długości zapobiega kupieniu zbyt krótkiej lub zbyt długiej chusty. Ze zbyt krótką jest większy problem, bo po prostu nie będziemy w stanie zamotać w nią dziecka. Z kolei chusta zbyt długa będzie uciążliwa w użytkowaniu, ponieważ po zawiązaniu zostaną długie końce, które mogą nam przeszkadzać.

Kolejna istotna cecha chusty to jej grubość, zwana również gramaturą. Najlepsza w tym wypadku będzie 200-250g/m2.

Wbrew powszechnej opinii o tym, że chusty używane są lepsze, ponieważ są „złamane”, czy innymi słowy miększe i łatwiejsze w użyciu i dociąganiu, nowa chusta jest również dobrym wyborem, przede wszystkim dlatego, że jest niezniszczona. Obecnie dostępne są na rynku nowe chusty, które są odpowiednio miękki dla osób zaczynających swoją przygodę z chustowaniem. W używanych chustach często włókna mogą być zniszczone, wynoszone. Przy zakupie chust używanych warto zwracać uwagę na wszelkie możliwe zniszczenia: zaciągnięcia, dziurki, przerwane nitki czy plamy.

Warto również zwrócić uwagę na wzór – to ważne, by chusta podobała się nam wizualnie! Dzięki temu będziemy mieć większą chęć do jej używania.

Panuje przekonanie, że chusta to spory wydatek, jednak NOWĄ chustę, która spełnia wszystkie opisane przeze mnie warunki możecie już kupić w przedziale 180 – 250 zł.

Przykładowe chusty, które będą świetnym wyborem na początki chustonoszenia to:

Pandabejbi PINK LOLLIPOP – do kupienia tutaj: PANDABEJBI

 

Little Frog Ciemny Spektrolit – do kupienia tutaj LITTLE FROG

Warto również zainwestować w spotkanie z doradcą, który pomoże w doborze odpowiedniej techniki oraz pokaże przebieg prawidłowego motania.

Dlatego zachęcam Was do odwiedzenia sklepu uMILI – jego właścicielka, Milena, posiada fachową wiedzę dotyczącą chust, ponieważ sama jest doradcą chustonoszenia. Myślę, że pomoże Wam wybrać odpowiednią pierwszą, jak i kolejną chustę, która będzie idealnie dopasowana do Waszych potrzeb 🙂

 

Patrycja Ptaszek

(źródło: mamowato.pl)

Opublikowano:

Warsztaty pieluchowania wielorazowego w Lublinie

Zapraszamy na spotkanie wokół pieluchowania wielorazowego.
Jeśli zastanawiasz się czy ta opcja jest dla Ciebie lub pragniesz zgłębić wiedzę na ten temat to te warsztaty są dla Ciebie!

Podczas spotkania dowiesz się o:
– rodzajach pieluch
– plusach pieluchowania wielo
– sposobie prania, przechowywania i pielęgnacji wielo
– uzyskasz odpowiedź na wszelkie pytania i wątpliwości 🙂

Będzie możliwość również zobaczenia, pomacania a także zakupienia pieluch z 5% rabatem w sklepie. Oferujemy fachowy dobór według indywidualnych potrzeb oraz szeroki asortyment.

Warsztaty poprowadzi: Doradca Chustonoszenia ClauWi Lublin – Milena Bijata, mama 3 maluchów wielopieluchowanych 😉 Propagatorka pieluch wielorazowych oraz właścicielka jedynego w Lublinie sklepu stacjonarnego oraz sklepu internetowego uMili z wielopieluszkami, chustami i nosidłami.

Kiedy? – 15. listopada godz. 14.00
Gdzie? – bawialnia edukacyjna MAMYczas ul. Lotnicza 5 w Lublinie.
Wstęp BEZPŁATNY.
Liczba miejsc ograniczona.

Zapisy:
– Milena Bijata tel. 573 290 688, e-mail: info@sklepumili.pl
– wiadomość prywatna FB uMiliMAMYczas lub Doradca Chustonoszenia ClauWi Lublin – Milena Bijata

Opublikowano:

II Lubelski Tydzień Chustowy

 

 

Drugi Lubelski Tydzień Chustowy to impreza dla Rodzicow dopiero rozpoczynajacych przygodę z noszeniem oraz dla chustoswirek. W ramach wydarzenia odbedzie sie seria warsztatow chustowych, a takze o tematyce rodzicielskiej, znajdzie sie takze cos dla dzieci. A w niedziele 25.06 wielki final!

 

Poniedziałek 19.06

MAMYczas spotkanie chustowe z atrakcjami

11.00 Warsztaty nosidłowe – Iwona Szydłowska Doradca Noszenie ClauWi

11-17 Dermokonsultacje Sylveco uMili

 

Wtorek 20.06

MAMYczas

11.00 „Bliżej siebie, bliżej dziecka” Spotkanie z Karoliną Chomik

15.00 „Od kuchni” warsztaty komponowania diety z dietetyk Justyną Siwielą- Tomaszczyk (Vitanutrica)

 

Środa 21.06

11-14 Hopla Warsztaty chustowe z plecaka prostego Katarzyna Gmur Doradca Noszenia ClauWI

12.45-14.00 Szkoła tańca APT Latino mama, taniec z dzieckiem w chuście

 

Czwartek 22.06

MAMYczas

10.30- 11.30 Poznaję świat zmysłami (1-2 lata) warsztaty z fizjoterapeutką

11.30-12.30 Poznaję świat zmysłami (3-4 lata)

15.30 Fit Kids zajęcia ruchowe dla dzieci 6-12 lat

 

Piątek 23.06

Fika

11-14 Warsztaty chustowe z kieszonki Iga Wyszyńska-Sawczuk Doradca Noszenia ClauWi

 

Sobota 24.06

Rodzinne Klimat

10-13 Warsztaty chustowe z kangura Iwona Szydłowska Doradca Noszenia ClauWi

13.30-14.30 Chusta. Z czym to się wiąże? Iwona Szydłowska Doradca Noszenia ClauWi

 

Niedziela 25.06 Finał

Szklarnia – Centrum Kultury